- Nie udzielamy poparcia żadnemu z kandydatów w drugiej turze - mówił Maciej Borysewicz podczas powyborczej konferencji Koalicji Obywatelskiej. Borysewicz zdementował tym samym nieprawdziwe plotki o poparciu jednego z kandydatów w pojedynku, który odbędzie się 4 listopada, apelując przy okazji do wyborców o obniżenie emocji z uwagi na widoczny ostatnio przedwyborczy hejt.
- Nie udzielamy poparcia żadnemu z kandydatów w drugiej turze. Chcę żeby to było jasno i wyraźnie powiedziane i też apeluję do wszystkich, którzy takie informacje rozpowszechniali, żeby przestali to robić - dementował plotki Maciej Borysewicz. - Wyborcy są osobami świadomymi, my nie handlujemy, nie kupczymy stanowiskami, nie chcemy pomagać bądź przeszkadzać któremuś z kandydatów. To wola wyborców ma mieć decydujące znaczenie - argumentował.
Koalicja Obywatelska zaapelowała o udział w drugiej turze wyborów na urząd prezydenta Łomży, zostawiając wybór odpowiedniego kandydata mieszkańcom miasta. Każdy z Łomżan ma jeszcze szansę zapoznać się z programem kandydatów, by podjąć 4 listopada świadomą decyzję.
- To jest bardzo istotne, żeby mieszkańcy uczestniczyli w życiu, żeby nie zostawiać tego wyboru przypadkowi bądź później nie powtarzać, że "jest źle a sam nie poszedłem na te wybory" - mówił Borysewicz.
Borysewicz odniósł się także do "fali hejtu" wobec kandydatów, która ostatnio widoczna jest w mieście. Kandydat Koalicji Obywatelskiej na urząd Prezydenta apeluje do wyborców, aby obniżyli swoje emocje i nastroje, gdyż dla dobra miasta nie jest to potrzebne.
Podczas konferencji skomentowano też ostatni wynik Kandydatów Koalicji Obywatelskiej w wyborach samorządowych. Do Rady Miejskiej dostały się cztery osoby z list Koalicji a kandydat na urząd Prezydenta Maciej Borysewicz uzyskał trzeci wynik pod względem ilości głosów w wyborach włodarza miasta.
- Nie udało się wejść do drugiej tury, jak to się mówi - trudno - zaciskamy zęby, przyjmujemy wynik na klatę, pełni szacunku i jakby powagi rozumiemy co jeszcze musimy zrobić, jakie elementy jeszcze poprawić - mówił Borysewicz.
Zapis video z konferencji znajduje się poniżej: