Już wkrótce może zostać zniesiona zmiana czasu. Europarlament zatwierdził wczoraj przepisy, które mają znieść obowiązek przestawiania zegarów dwa razy w roku w państwach Unii Europejskiej. Teraz rozpoczną się negocjacje.
Projekt nowelizacji dyrektywy przewiduje, że ostatnia zmiana czasu w Unii Europejskiej miałaby nastąpić dopiero w 2021 roku. W głosowaniu udział wzięło 653 europosłów: 410 było za, 192 przeciw, a 51 wstrzymało się od głosu. Projekt jest mandatem do negocjacji z Radą Unii Europejskiej, czyli przedstawicielami państw członkowskich, nad ostatecznym kształtem regulacji. Negocjacje potrzebne są m.in. po to, aby w Europie nie było kilku nieregularnych stref czasowych
Według badań, oszczędności płynące ze zmiany czasu są znikome, a obywatele narzekają na ich negatywny wpływ na zdrowie. W przeprowadzonych przez Komisję Europejską konsultacjach zebrano 4,6 mln odpowiedzi. 84 proc. opowiedziało się za zniesieniem zmian czasu.
Według badań zleconych przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii blisko 80 proc. respondentów preferuje pozostanie przy czasie letnim. Z informacji TVN24 BiS wynika, że kolejne badanie resortu przeprowadzone zostanie w tym roku, po zmianie czasu z zimowego na letni. Nastąpi ona w nocy z 30 na 31 marca 2019 roku. O godzinie 2:00 należy przestawić wskazówki zegara na 3:00.