Policjanci z łomżyńskiej komendy zatrzymali 18-latka z gminy Mały Płock, który ukradł szlifierkę kątową. Okazało się, że chłopak zamieszany jest także w kradzieże, do których w marcu doszło w Jedwabnem, Wiźnie i w Zbójnej- wtedy razem z trzema wspólnikami nastolatek ukradł przedmioty warte ponad 14 tysięcy złotych!
Już w środę policjantom udało się zatrzymać dwóch mieszkańców Łomży i mieszkańca gminy Mały Płock.
Troje mężczyzn usłyszało zarzuty kradzieży i kradzieży z włamaniem. Szajka w marcu działała na terenie gminy Jedwabne, Wizna i Zbójna.
- Łupem sprawców padły wtedy między innymi piła spalinowa, cztery szlifierki kątowe, agregat prądotwórczy, spawarka, wałek napędowy od belarki oraz 20 litrów oleju napędowego, na łączną kwotę ponad 14 tysięcy złotych- informuje Ewelina Szlesińska, oficer prasowy KMP w Łomży.
Okazało się jednak, że w kradzieżach uczestniczył jeszcze jeden mężczyzna. 18-letni mieszkaniec gminy Mały Płock został zatrzymany wczoraj.
Oprócz zarzutów, które usłyszało także troje jego kolegów, nastolatek został obciążony zarzutem kradzieży szlifierki kątowej.
- Do zdarzenia doszło w lutym na terenie gminy Śniadowo. Sprawca wyłamał najprawdopodobniej drzwi wejściowe do obory, zabrał z jej wnętrza szlifierkę kątową, po czym wybił szybę w oknie obory i po przeszukaniu opuścił pomieszczenia gospodarcze. Łącznie straty oszacowano na 300 złotych-relacjonuje Ewelina Szlesińska.
18-latek przyznał się do wszystkich zarzucanych mu czynów. Podobnie jak kolegów z "szajki", czeka go sprawa przed sądem.