Reklama

KS Śniadowo górą. Sokołowski trafił z połowy!

Piłkarze Marcina Makowskiego przystąpili do spotkania z Turośnianką po środkowym, pechowym remisie z KS-em Michałowo.

- Wówczas straciliśmy dwa gole w samej końcówce. Chcieliśmy zaprezentować się z dobrej strony z zespołem wyżej notowanym. Udało się - mówi szkoleniowiec.

Jego ekipa wygrała po golu w ostatniej akcji meczu. Patryk Sokołowski miał piłkę niemal na środku boiska. Zauważył wysuniętego rywala i zdecydował się na strzał. Ku radości naszych, piłka wpadła do siatki!

- W pierwszej połowie goście byli zdecydowanie lepsi od nas, ale obrona i bramkarz spisali się na medal. Po przerwie mieliśmy więcej okazji, by otworzyć wynik. Dwukrotnie bliski szczęścia był Jakub Piasecki. Dobrej okazje zmarnowali: Filip Cudakiewicz i Igor Cychol, ale ostatecznie udało się przechylić szalę na swoją korzyść - dodaje.

Reklama

KS Śniadowo - Turośnianka Turośń Kościelna 1:0 (0:0)
Bramka:
Sokołowski 90+3'.
KS Śniadowo: Tshimashou - Cychol, Dobrowolski, Pisiak, Wykowski, K. Kadłubowski, K. Choiński, Brzozowski, Cudakiewicz (78' Zalewski), Piasecki (88' P. Choiński), Sokołowski.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości