Jutro rozpoczną się przenosiny kupców handlujących na Targowisku Miejskim na plac po drugiej stronie ul. Dworcowej, na którym tymczasowo będzie funkcjonował rynek. - Dla ok. 60 kupców zabraknie tam miejsc!- alarmował podczas ostatniej sesji Rady Miasta radny Mariusz Chrzanowski.
- Miejsce na wyznaczonym placu przy ul. Dworcowej znajdzie 140 kupców. Dla 60 osób nie starczy miejsca na tymczasowym targowisku!- alarmował wiceprzewodniczący Rady Mariusz Chrzanowski. - Na spotkaniu z kupcami wiceprezydent Beniamin Dobosz obiecał, że miasto rozpocznie rozmowy z PKP o wydzierżawieniu terenu obok targowiska, tak, aby tam zmieścili się ci, dla których zabrakło miejsc na placu. Czy taka publiczna deklaracja nie stawia miasta na gorszej pozycji, jeszcze przed rozpoczęciem negocjacji z PKP?- pytał.
Radny zwrócił uwagę, że jego zdaniem także zaprojektowana nowa Hala Targowa będzie zbyt mała, jak na potrzeby kupców.
- Rozumiem, że niektórym kupcom towarzyszy ogromna obawa przed zmianami. Ja do końca tej obawy nie podzielam. Sprawa targowiska była jednym z priorytetowych tematów od lat, kiedy jeszcze startowałem do Sejmu- przypomniał prezydent Mieczysław Czerniawski. - Nakłady, jakie musimy ponieść na zrealizowanie targowicy zaskoczyły nas, to prawda. Sądziliśmy, że da się wykonać te przedsięwzięcie przy niższych kosztach- przyznał prezydent.
Budowa nowej Hali Targowej i wiaty wyceniana jest na ok. 8,5 mln złotych.
Przeprowadzka targowiska na tymczasowy plac przy ul. Dworcowej rozpocznie się jutro. Kupcy będą mieć tydzień na przenosiny. 12. listopada na plac wejdą pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, którzy rozpoczną pierwszy etap modernizacji rynku. Budowa nowego targowiska ma zakończyć się w trzecim kwartale przyszłego roku.