W piątek 3 marca Zastępca Wójta Gminy Piątnica Zbigniew Piotrowski wraz z pracownikami Urzędu Gminy w Piątnicy oraz uczniami i nauczycielami Szkoły Podstawowej im. Władysława Broniewskiego w Jeziorku złożyli kwiaty i zapalili znicze pod tablicą upamiętniają ppor. Stanisława Marchewkę.
60 lat temu, w nocy z 3 na 4 marca 1957 roku, otoczony przez grupę operacyjną SB-KWB w Jeziorku zginął z bronią w ręku ostatni partyzant Białostocczyzny, ppor. Stanisław Marchewka "Ryba". "Ryba" był ostatnim oficerem podziemia poakowskiego. Dłużej od niego w Polsce przetrwał tylko Józef Franczak „Laluś" na Lubelszczyźnie zabity przez SB w roku 1963.
Po 1957 spośród żołnierzy podziemia antykomunistycznego oprócz Franczaka utrzymywali się jedynie pojedynczy partyzanci NZW, jak Michał Krupa ps. „Wierzba" (przetrwał w konspiracji do lutego 1959), czy Andrzej Kiszka ps. „Dąb" (ukrywał się w leśnym bunkrze koło Huty Krzeszowskiej aż do 31 grudnia 1961 r.), po aresztowaniu zostali oni skazani na kary więzienia. W 1978 na terenie ówczesnej Estońskiej SSR w obławie KGB poległ ostatni partyzant antykomunistyczny August Sabbe.