Ani jedna bramka nie padła w sobotnim wyjazdowym meczu biało-czerwonych z Mazurem Ełk. Remis poskutkował zdobyciem jednego punktu w tabeli, co i tak nie poprawia sytuacji Łomżan w lidze. Udało się jednak przełamać passę przegranych, a to może dawać chociaż minimalne nadzieje na poprawę statystyk w następnych meczach.
Sobotni mecz nie był emocjonujący pod względem piłkarskim - nie padła ani jedna bramka. Do Ełku z piłkarzami przyjechała również kilkudziesięcioosobowa delegacja kibiców Łomżyńskiego Klubu Sportowego.
Warto podkreślić, że ostatni rywal Łomżan - Mazur Ełk - zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem 15 punktów. Biało-czerwoni mają ich na koncie aż 7, z czego jeden to efekt sobotniego spotkania. Drużyna ŁKS 1926 Łomża wygrała 2 mecze, zremisowała 1, a przegrała aż 19. W tym sezonie biało-czerwoni strzelili 20, a stracili aż 56 bramek.
Następne spotkanie odbędzie się 19 kwietnia na Stadionie Miejskim w Łomży, tym razem z Victorią Sulejówek.
ŁKS 1926 Łomża - Mazur Ełk 0:0 (0:0)
zdj, archiwum