W niedzielę w samo południe o pierwsze punkty w nowym sezonie powalczą nasi trzecioligowcy.
ŁKS zagra na wyjeździe z Pelikanem Łowicz. - Jesteśmy gotowi. Nie ma co do tego wątpliwości. Jesteśmy optymistami. Myślimy tylko i wyłącznie o trzech punktach - mówi Filip Karmański.
27-latek spędził rundę wiosenną w klubie z Łomży, do którego przyszedł z Podhala Nowy Targ. Rozegrał 15 meczów (1143 minut) i zdobył 3 gole. - Wierzę, że będziemy jeszcze silniejsi. Mamy znacznie szerszy skład, a ekipa, która jest ze sobą od zimy jest dużo bardziej zgrana - dodaje.
Wychowanek Drzewiarza Rzeczenica przyznaje, że skupia się na najbliższej przyszłości. - Myślimy tylko o kolejnym meczu. Nie wybiegamy w przyszłość nawet dwa tygodnie do przodu. Awans? Czas pokaże - kończy z uśmiechem.
fot. Gosiewski Fotografia