Reklama

Łomża szuka 4mln złotych dla szkół

05/03/2012 08:26

Nawet 4 miliony złotych może kosztować Łomżę źle naliczana subwencja oświatowa. Szkoły niepubliczne, które walczą o pieniądze za lata 2008- 2010, czekają na decyzję sądu. Jeśli ta, podobnie jak w Zambrowie, będzie pozytywna, miasto będzie musiało znaleźć środki na wypłatę zaległych pieniędzy.

Szkoły niepubliczne z uprawnieniami szkół publicznych mają prawo do dotacji na każdego ucznia. Samorząd ma za zadanie jedynie przekazać pieniądze, które pochodzą z budżetu państwa.

W Łomży i całym regionie w 2008, 2009 i 2010 roku subwencje były jednak naliczane nieprawidłowo. Stowarzyszenia prowadzące szkoły niepubliczne pozwały już do sądu kilka samorządów. Pierwsze rozstrzygnięcia, w Zambrowie, przyniosły skutek- organ prowadzący dostanie zaległe pieniądze.

Środków w budżecie szuka na ten cel także prezydent Łomży Mieczysław Czerniawski.

Reklama

- Jeśli miasto przegra procesy, będzie to kosztowało Łomżę oby tylko 4 mln złotych- oceniał podczas konferencji prasowej prezydent miasta.

Prezydent dodał, że na razie nie potrafi powiedzieć, czy osoby odpowiedzialne za nieprawidłowe naliczenie subwencji poniosą jakąkolwiek odpowiedzialność.

 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama