Do 5. lat więzienia grozi 27-latkowi, który zniszczył przystanek autobusowy na terenie naszego miasta. Dodatkowo Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej oszacowało straty na 800 złotych.
Wczoraj (06/09) po godzinie 21:00 łomżyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie, którego treść wskazywała na to, że na jednym z przystanków autobusowych doszło do zniszczenia wiaty. Policjanci udając się we wskazane miejsce zastali tam spożywającego alkohol 27-letniego mieszkańca Łomży.
- Mężczyzna zdziwiony był obecnością mundurowych i twierdził, że nie wie nic w sprawie zniszczenia. Na miejscu był jednak zgłaszający, który wskazał 27-latka i opisał cały przebieg zdarzenia. Jak się okazało 27-latek wyrwał pleksę zabezpieczającą rozkład jazdy oraz całą tablicę informacyjną i wyrzucił za przystanek. Zarządca wiaty przystankowej wstępnie straty oszacował na 800 złotych - informuje KMP Łomża.
Reklama
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a także usłyszał zarzut popełnienia wykroczenia i przestępstwa. Za dokonane zniszczenia grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
źródło: KMP Łomża
źródło zdjęć: KMP Łomża