W ostatnich miesiącach obserwujemy coraz większą mobilizację społeczną i troskę o potrzeby najbardziej potrzebujących. Jednym z inspirujących przykładów jest inicjatywa, która rozkwitła w Łomży od listopada tego roku. Mowa o jadłodzielni. To miejsce, do którego mieszkańcy miasta mogą przynieść jedzenie, które trafia bezpośrednio do osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej i materialnej.
Od listopada bieżącego roku mieszkańcy Łomży mają okazję dołączyć do wyjątkowej inicjatywy, jaką jest jadłodzielnia. To forma wsparcia polegająca na tym, że każdy zainteresowany może przynieść do niej jedzenie, z którego korzystają osoby potrzebujące. Łomżyńska jadłodzielnia cieszy się dużą popularnością, a także ukazuje niezwykłą chęć niesienia pomocy bliźnim.
- To jest miejsce konkretne, fizyczne, które składa się z trzech lodówek, z takiej szafy. Ma bardzo prostą zasadę działania. Ludzie, którzy mają dobre serca przynoszą tutaj jedzenie, a przynoszą go dużo. Jedzenie szybko znika, ponieważ jak widać to jedzenie jest potrzebne różnym osobom, które albo go nie mają, albo mają go za mało, albo są zbyt ubogie. Czasami widzę, że przychodzą ludzie bardzo zawstydzeni, chowają się za drzewami, żeby nikt ich nie widział. One podbiegają, biorą szybko co trzeba z lodówek czy z tej szafki i uciekają - wyjaśnia ks. proboszcz Jacek Czaplicki z Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łomży.
Reklama
Jak zaznaczył ks. proboszcz Jacek Czaplicki, Sanktuarium Miłosierdzia Bożego to nie tylko miejsce do modlitwy, ale także miejsce do dzielenia się dobrem. Pomoc niesie kościół, mieszkańcy miasta, a także firmy, które dobrowolnie i bezpłatnie dostarczają systematycznie produkty żywnościowe.
- To uruchomiło w Łomży bardzo wiele ciekawych mechanizmów, pokazało dobre serca naszych mieszkańców, wspólnot, różnych ruchów, stowarzyszeń czy firm (...) Raz w tygodniu, w soboty między 12:00 a 14:00 jest wydawana gorąca zupa, którą z własnej inicjatywy przywożą dwie łomżyńskie restauracje - mówi ks. proboszcz Jacek Czaplicki z Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łomży.
Reklama
Więcej w materiale wideo.