Czy słyszeliście o … #kamyczkach?
“To zaczerpnięta z Czech forma spędzania wolnego czasu polegająca na malowaniu kamyczków, przenoszeniu/przewożeniu ich i podkładaniu w inne miejsca. Celem działania jest znalezienie kamyczka przez osobę przypadkową/poszukującą, przeniesienie/przewiezienie go i pozostawienie dla kolejnego znalazcy. W wyniku rozwoju zabawy wielu bawiących się w wędrujące kamyczki zaczęło uznawać malowane kamyki za nośniki radości przekazywanej bezinteresownie drugiej osobie.
Jeżeli znaleziony kamyczek nie zostanie przeniesiony w inne miejsce, a zatrzymany, tym bardziej zmotywuje to dawcę do malowania kolejnych kamyków.
W tej znanej w Polsce i na świecie zabawie uczestniczą dzieci i dorośli.
Na profilu Facebook #Kamyczki regularnie są zamieszczane zdjęcia kamyczka-znaleziska wraz z kodem pocztowym, który można odczytać na drugiej stronie kamyka.”
- Nasza koleżanka bibliotekarka Elżbieta Piasecka-Chamryk wraz z czytelnikami Filii Nr 6 (przy ul. Małachowskiego 1 lokal 3) przyłączyła się do zabawy i wymalowała duuuuuuużo łomżyńskich kamyczków, a teraz zachęca do ich szukania. Z bloga Filii Nr 6 (https://filianr6lomza.blogspot.com/) dowiecie się (i zobaczycie), skąd wędrujące kamyczki trafiły do Łomży i w którym miejscu w naszym mieście zostały zostawione. Ciekawe, czy ktoś je znalazł i dokąd powędrują dalej? - pisze na swojej stronie Miejska Biblioteka Publiczna w Łomży.
Reklama
Kolejne spotkanie, podczas którego będą malowane łomżyńskie kamyczki, odbędzie się już we wtorek, 24 września, czyli dzisiaj o godzinie 15:00 w Filii Nr 6.