Reklama

"Maluchy" wracają do łask?

11/06/2012 08:30

Jeszcze kilka lat temu fiata 126 można było kupić za kilkaset złotych, a na zakup decydowali się co najwyżej najmłodsi kierowcy, którzy chcieli udoskonalić technikę jazdy. Dziś za "malucha" musimy jednak zapłacić kilkukrotnie więcej, a i większe jest zainteresowanie jednym z najpopulaniejszych samochodów wczesnych lat "90-tych. Egzemplarze "na sprzedaż" znajdziemy zarówno na łomżyńskich parkingach, jak i w komisach samochodowych.

Nieustannie drożejąca benzyna, stosunkowo drogie naprawy w zakładach mechanicznych i jeszcze droższe części samochodowe- to najczęściej wymieniane przyczyny, dla których łomżyniacy decydują się ponownie przesiąść do "maluchów".

Zainteresowanie fiatami 126 widać także w łomżyńskich komisach samochodowych, które po kilku latach nieobecności tego typu aut na rynku, postanowiły znów przyjmować fiaty na sprzedaż.

- Średnie spalanie fiata 126 to ok. pięć litrów benzyny lub... trzy litry gazu! Oznacza to, że dystans stu kilometrów pokonamy za  niespełna dziesięć złotych. Nic więc dziwnego, że te samochody "wracają do łask"- twierdzi pan Paweł z jednego z łomżyńskich komisów samochodowych.

Wzrost popularności fiatów 126 widoczny jest także w serwisach internetowych- jeszcze kilka lat temu, aby nabyć malucha, wystarczyło dysponować kwotą ok. 500- 700 złotych. Dziś za taką cenę możemy kupić co najwyżej auto rozbite bądź uszkodzone. Za sprawnego malucha trzeba bowiem zapłacić powyżej tysiąca złotych (rekordowa cena rynkowa to 8,8 tys. złotych za model z 1996 roku, z przebiegiem 22,3 tys. kilometrów).

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości