Reklama

Miasto wesprze finansowo ŁKS. Warunek: utrzymanie w III lidze

22/05/2017 12:56

Prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski spotkał się w ubiegłym tygodniu z przedstawicielami zarządu i drużyny ŁKS-u 1926 Łomża. Podczas spotkania obiecał wsparcie klubu przez władze Miasta, jednak pod warunkiem, że zespół utrzyma się na obecnym poziomie rozgrywek. Do tego jest już coraz bliżej...

Do zakończenia trzecioligowego sezonu zostały jeszcze cztery kolejki. Drużyna ŁKS 1926 Łomża jest bliska zrealizowania przedsezonowego celu i utrzymania na tym szczeblu rozgrywkowym. W ubiegłym tygodniu z przedstawicielami biało-czerwonych spotkał się Prezydent Mariusz Chrzanowski. Rozmawiano o bieżącej sytuacji w klubie, a także jego przyszłości.

- ŁKS to historia i tradycja naszego miasta – mówi gospodarz Łomży. - Zależy mi na piłce na jak najwyższym poziomie. Sześćdziesięciotysięczne miasto jakim jest Łomża na pewno na to zasługuje. Mamy świetną bazę sportową, ale także potencjał sportowy, którego nigdy nie brakowało – dodaje Mariusz Chrzanowski.

Reklama

W czerwcu Prezydent Miasta Łomża wystosuje wniosek do Rady Miejskiej o przesunięcie środków w budżecie, które w ramach promocji miasta miałyby zasilić konto klubu.

- Rozmawiałem już w tej kwestii z radnymi klubu PiS – oznajmia włodarz miasta nad Narwią. Jest tylko jeden warunek, łomżanie muszą zająć miejsce gwarantujące pozostanie w lidze.

- Promocją dla Łomży jest gra z takimi zespołami jak Widzew czy ŁKS Łódź. Dlatego ściskam kciuki za naszych piłkarzy, aby utrzymali się w rozgrywkach. Wówczas będę miał możliwość wygospodarowania dodatkowych środków – wyjaśnia Mariusz Chrzanowski.

Reklama

Na cztery kolejki przed końcem ten cel wydaje się być na wyciągnięcie ręki. Ostatnie zwycięstwa potwierdzają, że zespół jest w formie.

- Zawodnicy są świadomi tego o co grają – mówi Łukasz Uściłowski, prezes ŁKS 1926 Łomża.

Uściłowski funkcję prezesa sprawuje od niedawna. Z ludźmi – w większości młodymi – którzy tworzą nowy zarząd chce zacząć od poukładania spraw finansowo-organizacyjnych.

- Pracujemy nad tym, aby budować jakość tego klubu i zmierzać do stabilności. Ta stabilność, to na dzień dzisiejszy spokojna gra w trzeciej lidze – tłumaczy.

Reklama

Wsparcie ze strony samorządu pozwoli na osiągnięcie pewnej równowagi. Trzecia liga nie jest jednak szczytem marzeń łomżyńskich kibiców. Ale, by walczyć o wyższe cele niezbędne są środki z zewnątrz.

- Impuls musi pójść także ze strony lokalnego biznesu – twierdzi Prezydent.

Firm, które mogłyby zainwestować w ŁKS z pewnością nie brakuje, tylko jak je przyciągnąć do klubu? Jak podkreśla prezes Uściłowski, zarząd cały czas czyni starania, aby tak się stało.

- Rozmawiamy ze sponsorami. Prowadzimy intensywne działania marketingowe. Ta łatka z przeszłości, kiedy wokół ŁKS-u wytworzył się zły klimat może w końcu zostanie odczepiona? – mówi.

Reklama

Warto przypomnieć, iż w ubiegłym roku z inicjatywy Prezydenta Mariusza Chrzanowskiego łomżyński klub otrzymał z puli na promocję miasta kwotę 150 tys. zł. Środki okazały się niezbędne do tego, aby wystartować w rozgrywkach.

- Bez wsparcia Prezydenta nasz start w trzeciej lidze byłby niemożliwy – kwituje Uściłowski.

Należy przy tym dodać, iż w tym roku na konto łomżan trafiło również 200 tys. zł w ramach dotacji konkursowej na "przygotowanie i udział we współzawodnictwie sportowym".

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości