Reklama

Mieli zatrudnić 200 osób. Wzięli pieniądze i zniknęli!

24/01/2011 13:58

Iconn już nie istnieje. Kiedy pracownicy przyszli do pracy po Nowym Roku, okazało się, że "ich" firma zwinęła działalność. Jej szefowie wyłudzili z Powiatowego Urzędu Pracy w Łomży kilkadziesiąt tysięcy złotych.

- Dość sceptycznie podeszliśmy do wniosku firmy Iconn o dofinansowanie stanowisk pracy. Firma obiecywała aż 200 miejsc pracy w Łomży. Ale każdy miał nadzieję, że łomżyniacy naprawdę znajdą zatrudnienie - mówi Danuta Jarota, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Łomży.

Firma, która swoją działalność w Łomży rozpoczęła wiosną ubiegłego roku, starała się o dofinansowanie na utworzenie kilkudziesięciu stanowisk pracy.

Z urzędu pracy otrzymali pieniądze na zatrudnienie dwóch osób w ramach pieniędzy z PFRON-u - ponad 36 tysięcy złotych. Umowy zawarte z pracownikami miały obowiązywać od 1 lipca 2010 do 30 czerwca 2013 roku.

Reklama

Kolejne 37 tysięcy złotych firma dostała na zrefundowanie stanowisk pracy, które miała utworzyć dla kolejnych dwóch osób. Tu praca miała być zapewniona do maja 2012 roku.

Jednak już od początku praca w firmie nie przedstawiała się różowo. Pracownicy nie dostawali umów ani wynagrodzeń w terminie. Rotacja na stanowiskach telemarketerów była bardzo duża, ogłoszenia o pracy pojawiały się co tydzień.

Okazało się jednak, że to nie koniec oszustw Iconn. Po Nowym Roku firma zniknęła z dotychczasowej siedziby- byłego klubu Atom przy ul. Poznańskiej. Pracownicy powiadomili łomżyński urząd pracy.

Reklama

- Wysłaliśmy na miejsce kontrolerów, którzy zrobili dokumentację. Na budynku firmy znajdowała się informacja, że Iconn zmienił siedzibę. Jednak i pod nowym adresem nie zastaliśmy działającej firmy - opowiada Danuta Jarota.

19 stycznia PUP wysłał do szefowej firmy, Jolanty Pogorzelskiej, wezwanie do stawienia się w urzędzie z oryginałami faktur dotyczących zakupów z dotacji i poświadczeniem aktualnego adresu. Termin spotkania to 27 stycznia.

- Jeśli wyjaśnienia nic nie dadzą, skierujemy sprawę do sądu- zapewnia wicedyrektor PUP.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości