- Niewątpliwie mamy obecnie do czynienia ze zmianą klimatu. Średnioroczne temperatury zarówno w okresie lata, jak i zimy, rosną. Opady są coraz częściej intensywne, ale wiele wody tracimy. W dodatku Polska ma małe zasoby wody słodkiej, nawet znany z pustyń Egipt ma większe. Dlatego oszczędne gospodarowanie wodą jest szczególnie ważne - mówł podczas dzisiejszej konferencji w Międzynarodowej Akademii Nauk Stosowanych w Łomży dr Bronisław Puczel.
Organizatorem konferencji „Mała retencja na obszarach wiejskich" był Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego. Wydarzenie to zgromadziło ekspertów i praktyków z całego regionu, by dyskutować o wyzwaniach i możliwościach związanych z racjonalnym gospodarowaniem wodą w kontekście zmieniającego się klimatu.
Otwierający konferencję wicemarszałek województwa podlaskiego Marek Olbryś, zwrócił uwagę na konieczność zmian w polityce wodnej.
- Klimat się zmienia i trzeba naprawiać stosunki wodne. Musimy mobilizować wszystkie ośrodki naukowo-badawcze oraz administrację, aby skupić się na zatrzymywaniu wody w zbiornikach i instalacjach, co jest kluczowe dla rolnictwa w naszym województwie- mówił Olbryś.
Reklama
Obrys zaprosił do współpracy z samorządem województwa środowiska naukowe i edukacyjne, organizacje rolnicze i społeczne.
Zdzisław Łuba, przewodniczący Powiatowej Rady Podlaskiej Izby Rolniczej, podkreślił praktyczne aspekty małej retencji:
- Informowaliśmy ministerstwo, że brakuje małej retencji. Ale to musi się opłacać. Może jakiś system dopłat, aby rolnicy zechcieli pozostawiać fragmenty swoich gospodarstw jako właśnie takie "zalewiska" - mówił Zdzisław Łuba, rolnik z gminy Śniadowo i przewodniczący powiatowej rady Podlaskiej Izby Rolniczej.
Reklama
Wśród uczestników byli studenci łomżyńskiej uczelni, uczniowie szkół rolniczych, m. in. z Suwałk, Sejn, Krzyżewa, Niećkowa, Zambrowa, Janowa, a także Starego Lubiejewa, eksperci i przedstawiciele organizacji rolniczych.