Dodatkowe 100 tys. złotych chcą znaleźć radni na zwiększenie efektywności pracy kamer monitoringu miejskiego i podniesienie wynagrodzeń pracowników Centrum Nadzoru Monitoringu. Zdaniem Andrzeja Karwowskiego, naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej, ciężko znaleźć w Polsce drugie miasto podobnej wielkości co Łomża, z tak rozbudowanym systemem monitoringu.
W Łomży zainstalowane są 33 kamery obrotowe, podłączone do Centrum Nadzoru funkcjonującego w Komendzie Miejskiej Policji w Łomży.
Dodatkowe 20 kamer działa na osiedlu Perspektywa. Zdaniem specjalistów, "oko" skierowane jest na wszystkie miejsca zagrożone.
- Trudno znaleźć w Polsce miasto o podobnej wielkości z tak rozbudowanym monitoringiem i z taką ilością kamer. Większość tych kamer posiada pełną automatykę w zakresie regulacji jasności obiektywu i z odległości 200 metrów widzą kartkę papieru z możliwością odczytania tekstu- przekazuje Andrzej Karwowski.
W przyszłym roku nakłady na miejski monitoring powinny jednak wzrosnąć o dodatkowe 100 tys. złotych- uważają radni z Komisji Bezpieczeństwa i Porządku, którzy pod koniec czerwca odwiedzili Centrum Nadzoru Monitoringu.
Radni chcą wnioskować, by pieniądze przeznaczyć na poprawę efektywności pracy kamer oraz zwiększenie puli środków przeznaczonych na wynagrodzenia pracowników Centrum Nadzoru.
Jeszcze w tym roku w budżecie powinny się zaś znaleźć 24 tys. złotych na wymianę dwóch kamer. Rajcy chcą też postarać się o zmianę technologii przesyłania obrazu z radiowej na światłowodową.