Potencjał rozwoju rynku usług przewozowych regularnych w Łomży jest coraz mniejszy. Świadczy o tym m.in. fakt powstawania na terenie miasta niedużej liczby nowych mieszkań i spadek liczby mieszkańców, wzrost bezrobocia- czytamy w analizie funkcjonowania Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. W 2011 roku przedsiębiorstwo przyniosło ponad 185 tys. złotych straty.
Analiza, podpisana przez dyrektora MPK Bogusława Szczecha, została przygotowana pod obrady radnych Rady Miasta. Dane w niej zawarte nie napawają optymizmem.
- MPK jako przewoźnik ma ograniczony wpływ na zwiększenie wysokości przychodów, ze względu na rosnącą ilość osób podróżujących prywatnymi samochodami lub korzystających z usług taxi, braku przemysłu oraz występującym bezrobociu- czytamy w dokumencie.
Jednocześnie jednak dyrektor zauważa, że wprowadzona podwyżka cen biletów spowodowała znacznie podniesienie przychodów z ich sprzedaży. Na konto MPK wpłynęło w poszczególnych miesiącach średnio o 27 tys. zł więcej.
- Jest to tym istotniejsze, że przez kilka ostatnich lat wpływy te regularnie spadały- tłumaczy Szczech.
MPK obsługuje 15 linii autobusowych, w tym cztery pozamiejskie. Większość autobusów to niskopodłogowe volvo i nowoczesne scanie. W ciagu roku przedsiębiorstwo przewozi 3,2 miliona osób. Co ciekawe, średni dystans przemierzany autobusem to zaledwie... trzysta metrów. W zakładzie pracują 104 osoby, w tym 60 kierowców.