Kiedy dwa lata temu, przy okazji setnych urodzin, wójt Gminy Łomża życzył jej „dwóch wieków” życia, zabrzmiało to jak optymistyczna kurtuazja. Dziś widać wyraźnie, że Pani Stefania Kłosińska potraktowała te słowa jako plan do wykonania. Mieszkanka Modzel-Skudosz właśnie skończyła 102 lata i zadziwia formą, której pozazdrościć mógłby jej niejeden nastolatek.
Urodzona 8 grudnia 1923 roku seniorka to żywa historia gminy Łomża, ale przede wszystkim dowód na to, że pesel to tylko liczby. Pani Stefania, mimo sędziwego wieku, cieszy się doskonałą pamięcią i bystrością umysłu. Zamiast narzekać na dolegliwości, wita gości uśmiechem, a swoją długowieczność komentuje z rozbrajającą szczerością i humorem, głośno zastanawiając się: „czemu Pan Bóg tyle lat daje jej żyć”.
Pani Stefania jest definicją lokalnego patriotyzmu. Jak sama wylicza, w swoich ukochanych Modzelach-Skudoszach spędziła całe życie – z wyjątkiem zaledwie dwóch tygodni. Wychowała się w licznej rodzinie jako drugie z dziewięciorga dzieci. Co ciekawe, w jej przypadku długowieczność wydaje się być zapisana w genach – jeszcze dwa lata temu cztery siostry Jubilatki również cieszyły się życiem.
Seniorka otoczona jest miłością najbliższych. Mieszka z córką, z którą łączą ją niezwykle ciepłe relacje, a radość do jej życia wnoszą także trzej wnukowie i szóstka prawnuków.
Podczas swoich setnych urodzin w 2023 roku Pani Stefania zdradziła sekret swojej kondycji. Okazuje się, że nie potrzeba do tego skomplikowanych diet ani drogich suplementów. Według 102-latki kluczem jest praca oraz specyficzny poranny rytuał.
Dzień należy zacząć od zerwania kartki z kalendarza, a następnie... sięgnąć po łyżkę nalewki z miodem i cytryną. Patrząc na dzisiejszą kondycję Pani Stefanii, trudno polemizować ze skutecznością tej metody.
Pani Stefanii składamy serdeczne gratulacje i dołączamy się do życzeń kolejnych lat w zdrowiu i niegasnącej pogody ducha!