Blisko 14 gramów marihuany znaleźli łomżyńscy policjanci u 20-letniego mieszkańca Łomży. Część narkotyków znajdowała się w samochodzie, część w mieszkaniu mężczyzny. Do przeszukiwań użyto policyjnego psa.
- W miniony piątek po południu, policjanci z Wydziału Patrolowo Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Łomży zatrzymali do kontroli toyotę. W trakcie wykonywanych czynności, podejrzenia mundurowych wzbudził nerwowo zachowujący się 20-letni kierowca samochodu- podaje Ewelina Szlesińska, oficer prasowy KMP w Łomży.
Policjanci postanowili przeprowadzić kontrolę. W jej wyniku, początkowo, znaleźli w samochodzie mężczyzny dwie torebki strunowe, w których było blisko półtora grama marihuany.
- Funkcjonariusze przeczuwali, że mężczyzna może posiadać większą ilość narkotyków. Jak się okazało ich przypuszczenia były trafne. Użyty do wykrywania zapachów narkotyków policyjny pies, w trakcie przeszukania
samochodu natrafił na jedenaście torebek strunowych z zawartością marihuany- przekazuje oficer prasowy.
Kolejne 3,5 grama narkotyków mundurowi znaleźli w domu 20-latka. W sumie policjanci zabezpieczyli blisko 14 gramów narkotyków.