Reklama

Nie lubisz piłki nożnej? Sprawdź, gdzie w Łomży unikniesz Euro!

08/06/2012 11:01

Łódź została na czas Euro "Miastem Kobiet", Zakopane postarało się o tytuł "Miasta bez Euro", a Olsztyn- "Miasta bez futbolu". W Łomży szaleństwo związane z Mistrzostwami Europy w piłce nożnej ogarnęło wielu mieszkańców (widać to choćby po samochodach przybranych we flagi narodowe), ciągle sa jednak i tacy, którzy woleliby spędzić najbliższe trzy tygodnie bez piłki nożnej. Takich możliwości nie ma zbyt wiele, ale kilka miejsc, w których będzie można odpocząć od Euro, znajdzie się i w naszym mieście. Zobacz, gdzie odetchniesz od piłkarskiej atmosfery!

Całe rodziny już w najbliższą niedzielę mogą wziąć udział w "Festynie z Mlekovitą", organizowanym przez par. Krzyża Św. w Łomży. Najwięcej atrakcji będzie oczywiście czekało na najmłodszych: dmuchane zabawki, przejażdżki konne i quady to tylko część z nich. Jak co roku odbędzie się też losowanie nagród, a o godz. 16.00 wystąpi zespół Soli Deo.

Od 13. czerwca rusza Międzynarodowy Festiwal Teatralny "Walizka". Osoby, które będą chciały zobaczyć każdy spektakl, do 16. czerwca mogą w zasadzie zapomnieć o Euro- harmonogram "Walizki" jest ściśle wypełniony.

Skandowanie kibiców można zamienić też w dźwięki skomponowane przez Ravela, Debussy"ego czy Bizeta- na koncert "Pocztówka z Paryża" zaprasza Filharmonia Kameralna im. W. Lutosławskiego. Podczas koncertu zaplanowanego 14. czerwca o godz. 18.30 usłyszymy znakomitą skrzypaczkę Judith Le Monnier z Francji. Wstęp na koncert, kończący jednocześnie sezon artystyczny 2011/2012, jest wolny.

23. czerwca na Starym Rynku i szeroko pojętej Starówce odbędzie się zaś drugi Festyn na Jana. Ubiegłoroczna, pierwsza edycja imprezy cieszyła się sporą popularnością łomżyniaków, którzy ochoczo wybrali się spróbować miodów pitnych, ćwiczyć jogę i puszczać wianki na Narwi. W tym roku emocji będzie za pewne jeszcze więcej...

Euro 2012 kończy się 1. lipca, choć w Polsce (na Stadionie Narodowym w Warszawie) ostatni mecz, półfinałowy, zostanie rozegrany 28. czerwca.

Do tej pory, oprócz imprez zorganizowanych, przeciwnikom futbolu zostają jeszcze kina, muzea, kawiarnie bez telewizorów, a paniom także gabinety kosmetycznie, w których zamiast braw lub gwizdów usłyszymy raczej kojącą muzykę.

Reklama

Jeśli pogoda dopisze (a gorąco ma zrobić się w drugiej połowie czerwca), ratunkiem będzie też wyprawa na łono natury, łomżyńską plaże lub na spacer do Lasku Jednaczewskiego.

Dla osób, które nie przepadają za piłką nożną, wbre pozorom nadchodzące tygodnie mogą okazać się naprawdę ciekawe!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości