Reklama

Nikt nie chce poprezydenckiej skody

08/10/2012 12:05

Choć urzędnicy czekali do osatniej chwili, nie zgłosiła się ani jedna osoba zainteresowana kupnem skody superb, która przez kilka lat służyła prezydentowi Łomży. Cena wywoławcza 8-letniego auta to 18 tys. złotych.

Termin wpłacenia wadium, uprawniającego do udziału w zaplanowanym na jutro przetargu, mija dzisiaj. Na konto urzędu nie wpłynęły jednak żadne pieniądze.

- W związku z tym jutrzejszy przetarg się nie odbędzie- mówi Anna Sobocińska, rzecznik prasowy prezydenta miasta.

Pierwotnie służbowe auto łomżyńskiego magistratu "w spadku" miało otrzymać Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji. Zakład nie był jednak zainteresowany przejęciem samochodu, dlatego skoda została wystawiona w przetargu. Możliwość kupna poprezydenckiego auta pojawi się zapewne jeszcze raz- niewykluczone, że po niższej cenie.

Reklama

Za wyprodukowaną w 2004 roku skodę superb ratusz żądał 18 tys. złotych. Samochód przejeździł 265 977 km.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości