Dotarcie do komórek guza nowotworowego i ich całkowite zniszczenie- na tym polega najnowsza metoda IRE NanoKnife, pozwalająca na leczenia raka prostaty, wątroby, piersi czy mózgu. Takich operacji w całej Polsce było do tej pory zaledwie kilka. Teraz zabieg przeprowadzony zostanie w Szpitalu Wojewódzkim w Łomży.
Metoda IRE NanoKnife pozwala dotrzeć tam, gdzie nie dotrą ręce chirurga. Elektrody w kształcie igieł wprowadzane są w guz zdiagnozowany jako nowotwór. W czasie zabiegu przepływają pomiędzy nimi krótkie impulsy elektryczne, które całkowicie niszczą komórki nowotworowe. Obumarłe komórki w ciągu kilku tygodni usuwane są przez układ chłonny.
- Metoda przede wszystkim stosowana jest przy leczeniu raka prostaty, nie uszkadza bowiem okolic guza. To pozwala uniknąć takich komplikacji, jak nietrzymanie moczu czy brak potencji- mówi lek. Telesfor Saracyn, ordynator oddziału urologicznego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży. Dodaje jednak, że posłużyć może przy leczeniu raka mózgu, piersi, wątroby, nerki, płuc czy trzustki.
Jej zaletą jest nie tylko wyjątkowa precyzja, ale i bardzo krótki czas zabiegu, możliwość wyjścia ze szpitala praktycznie na drugi dzień, a w razie nawrotu choroby- szybka możliwość powtórzenia zabiegu.
Jak wszystkie nowości, metoda jest jednak bardzo droga, do tego- nie jest finansowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Dlatego w łomżyńskim szpitalu do operacji pokazowej przygotowywanych jest na razie dwóch pacjentów chorujących na raka prostaty. Każdy zabieg kosztować będzie ok. 45 tysięcy złotych. Ich koszt pokrywa firma, która jest właścicielem urządzenia NanoKnife.
Zabiegi zostały zaplanowane w Łomży na środę przed południem. Przeprowadzą je medycy z klinik w Bydgoszczy i Częstochowie, w których NanoKnife był już wykorzystywany.
W Polsce metoda stosowana jest zaledwie od kwietnia ubiegłego roku (urządzenia posiada kilka szpitali prywatnych). Na świecie, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, przeprowadzane jest nią kilka tysięcy operacji rocznie.