Po długiej dyskusji, podczas której mocno krytykowali wieloletnią bierność zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Łomży, radni zdecydowali się podnieść stawkę za tzw. wozokilometr w przedsiębiorstwie. Rajcy podjęli decyzję jednogłośnie, po wystąpieniu Janusza Nowakowskiego, który od 1. grudnia rozpocznie kierowania zakładem.
Analizy aktualnej sytuacji w MPK domagała się większość radnych.
- Podstawowym problemem jest ujemny poziom środków finansowych. Z trudnościami zmagamy się od dziesięciu lat. Od takiego czasu autobusami jeździ coraz mniej ludzi, przy jednoczesnym stałym podnoszeniu kosztów paliwa- mówiła Elżbieta Zyskowska, główna księgowa zakładu. - Przez wiele lat udawało nam się funkcjonować, znaczące pogorszenie nastąpiło w 2011 roku.
Zdaniem księgowej, prognozowany deficyt na poziomie 1mln 260 tys. zł uniemożliwia dalsze funkcjonowanie MPK.
Radni ostro skrytykowali działania dotychczasowego zarządu przedsiębiorstwa, zarzucając im bierność i przyglądanie się pogłębiającym problemom. Pytali o prognozy sytuacji MPK na kolejne lata i gotowość załogi do rezygnacji z niektórych przywilejów.
O swoim pomyśle na funkcjonowanie zakładu opowiedział też radny Janusz Nowakowski, który od 1. grudnia obejmie fotel dyrektora MPK.
Przyszły rok ma obyć się bez podwyżek cen biletów autobusowych. Przyszłoroczna dotacja dla zakładu nie zwiększy się w porównaniu do tego roku, a same koszty funkcjonowania MPK mają być niższe.
- Do działań naprawczych radny zaliczył racjonalne wykorzystanie potencjału pracowników, polegające na ich przesunięciach do innych działów i odpowiednim przekwalifikowaniu. Plan zakłada również ograniczenie przywilejów wynikających z układu zbiorowego. Stan zatrudnienia ulegnie zmniejszeniu – ze 106 osób pracujących w MPK w 2011 r. przez 100 w 2012 do 96 osób w firmie w 2013 r. MPK chce również ograniczać koszty przez organiczenie usług napraw zewnętrznych. (...) Oszczędności przyniosła rezygnacja z samochodu osobowego, a dodatkowe przyniesie w przyszłości zmniejszenie norm paliwa i likwidacja nierentownych linii oraz ich modyfikacja do rzeczywistych potrzeb pasażerów. Janusz Nowakowski poinformował o planach korekty rozkładu jazdy i wprowadzenia linii, na wzór letniej, tzw. plażowej, czy cmentarnej z okazji 1 listopada- przekazuje Anna Sobocińska, rzecznik prasowy prezydenta Łomży.
Zmiany mają nastąpić także w taryfach biletów. Przyszły dyrektor chce wprowadzić bilet długookresowy: kwartalny, półroczny czy roczny.
- Jednym z pomysłów jest też połączenie legitymacji studenckiej czy wejściówki na pływalnię z e-biletem, kolejnym- stworzenie propozycji dowozu uczniów ze szkół na basen- dodaje Anna Sobocińska.
Radni, po wysłuchaniu koncepcji naprawczej MPK, jednogłośnie zdecydowali o zwiększeniu stawki za tzw. wozokilometr z 2,96 zł do 3,30 zł. Wyższa zacznie obowiązywać od 1. listopada. Wg wyliczeń, w ciągu dwóch miesięcy tego roku przyniesie to zakładowi dodatkowe ok. 33 tys. złotych. Przekazali też MPK 290 tys. złotych. To środki na realizację zadań organizatora publicznego transportu zbiorowego.