Dzik Gym wykracza poza tradycyjne rozumienie siłowni. To przestrzeń stworzona z myślą o każdym, kto pragnie pracować nad swoim ciałem i duchem w przyjaznej, otwartej atmosferze. Pierwszy taki obiekt istnieje w Warszawie, zaś druga taka lokalizacja w Polsce może powstać w Łomży!
Warszawski Koks, czyli grupa sportowców-influencerów znana z promowania zdrowego stylu życia, kulturystyki i fitnessu, włączy się w projekt, dostarczając swoją wiedzę i doświadczenie. Ta współpraca gwarantuje, że Dzik Gym będzie nie tylko wyposażony w najwyższej klasy sprzęt, ale również stanie się miejscem, gdzie mieszkańcy będą dzielić się swoją pasją i wiedzą, motywując się nawzajem do regularnych treningów i dbania o zdrowie. Wyposażenie siłowni nie różniłoby się poziomem, jakością i liczbą maszyn od płatnych miejsc, a byłoby dostępne dla wszystkich chętnych mieszkańców bezpłatnie.
- Siłownia DZIK GYM byłaby idealnym miejscem dla każdego mieszkańca Łomży. W pełni bezpłatne, bezpieczne i dla każdego. Wokół takiego miejsca może stworzyć się fantastyczna społeczność osób kochających sport, ale także tych, którzy chcieliby dopiero zacząć swoją przygodę z ciężarami - mówi Hubert Marek Norowski, jeden z autorów projektu.
Reklama
- Jako sportowiec i trener jestem ogromnym fanem pomysłu otwarcia DZIK Gym w Łomży. Rozpoczynając od rozwijania pasji, przypominania mięśniom, że istnieją, odreagowywania, po kontakt międzypokoleniowy i zdrowie. Niewątpliwie jest to miejsce, gdzie panuje dobra atmosfera, występuje sportowa rywalizacja oraz gdzie można spędzić wolny czas. Nie będę mógł siedzieć w domu, wiedząc, że mam w moim mieście Dzik Gym - dodaje Albert Kalinowski.
Pionierski projekt DZIK GYM według jego pomysłodawców Huberta Marka Norowskiego i Alberta Kalinowskiego mógłby powstać w okolicach starego Skate Parku lub Parku im. Jana Pawła II, które już teraz są centrum aktywności sportowej na świeżym powietrzu. Projekt plenerowej siłowni składa się z 15 maszyn wolnostojących, zestawu do street workoutu i podwójnego worka treningowego. Koszt inwestycji, według autorów projektu, zmieściłby się w okolicach 562 tysięcy złotych.
- To dużo, ale właśnie dla tak ważnych dla mieszkańców inicjatyw mamy Budżet Obywatelski. Już w maju tego roku razem z Albertem Kalinowskim złożymy taki projekt w ramach inwestycji ogólnomiejskiej. Wtedy też rozpoczniemy kampanię informacyjną i budowę drużyny osób, które na jesień pomogą nam w namawianiu mieszkańców Łomży do głosowania na tę inwestycję. Mamy już także wsparcie części łomżyńskich radnych i działaczy społecznych - zapowiada Hubert Marek Norowski