Grupa przeciwników segregacji sanitarnej pojawiła się podczas dzisiejszej (25.08) sesji Rady Miejskiej Łomży.
Jeden z mieszkańców Łomży na początku sesji odczytał wniosek „w sprawie podjęcia w ramach swoich kompetencji, przez Prezydenta Miasta Łomży i radę miasta Łomża, jako jednostek, którym podlegają nasze szkoły, czynności uniemożliwiających lub niedopuszczających do wprowadzenia podziału systemu nauki u naszych dzieci, w naszych szkołach, ze względu na stan szczepienia lub niezaszczepienia na COVID-19”. We wniosku zawarta została też prośba, by władze miasta nie brały udziału w działaniach i czynnościach dotyczących szczepień i segregacji sanitarnej na COVID-19 w szkołach, bo szczepienia można wykonać w przychodniach.
Jak usłyszeliśmy, jeszcze niedawno władze komunistyczne „pacyfikowały społeczeństwo, prześladowały obywateli, więziły ich i także skazywały na karę śmierci, segregując obywateli na tych, którzy są z nami i tych, którzy się z nami nie zgadzają”.
- Czy niemieckie SS i doktor Mengele robiący eksperymenty na - ich zdaniem – podludziach, badających pod takim czy innym przymusem na więźniach działanie różnych substancji, nie działali w imieniu władz i dla dobra narodu niemieckiego, a robili to przecież w oparciu o ustanowione wtedy przez swoje władze prawo i polecenia przełożonych? – mówił mieszkaniec.
- Czy Wy państwo zgadzacie się na prowadzenie eksperymentów na polskich niemowlętach i małych dzieciach? Czy pan prezydent miasta Łomża i rada miasta Łomża uważa, że zagraniczny koncern Pfizer ma prawo robić eksperymenty medyczne właśnie na naszych, polskich dzieciach? Czy nasze szkoły to właściwe do tego miejsca? - pytał. – Teraz eksperymenty medyczne, a za chwilę masowe szczepienia, segregacja - tak, jak jest to już u pełnoletnich osób w całej Europie.
Reklama- To zbrodnia przeciwko ludzkości. Zgodnie z polskim prawem nie można wykonywać eksperymentów medycznych na zdrowych dzieciach bez zgody sądowej i opiekuna prawnego.
Do części wniosku odniósł się wiceprezydent Łomży Andrzej Stypułkowski
- Jeśli chodzi o segregowanie dzieci w szkołach – absolutnie nie ma o tym mowy. Nie ma takiej możliwości, żeby dzieci były segregowane ze względu na to czy są zaszczepione, czy nie. Obowiązujące przepisy prawa mówią jednoznacznie, że każde dziecko musi spełniać obowiązek szkolny (…) i nie ma takiej możliwości, żeby z jakiegokolwiek względu, czy to szczepienia, czy też innego elementu, dzieci były segregowane – absolutnie. Na pewno na terenie naszego miasta nie będzie takiej sytuacji, że dzieci będą segregowane pod względem czy są zaszczepione, czy nie. – mówił wiceprezydent Andrzej Stypułkowski.
Reklama
Był też kolejny wniosek. Pismo rozpoczynające się słowami „Jako mieszkańcy miasta Łomża” odczytał… radny gminy Miastkowo Łukasz Iwaniak. Tym razem mogliśmy usłyszeć o potrzebie pilnego podjęcia uchwały.
„Wnosimy o uwzględnienie naszego głosu w kwestii społecznej, dotyczącej niepodejmowania działań segregacji sanitarnej w Łomży oraz wprowadzenie w życie obwieszczenia poprzez uchwałę o wolności wyboru, pełnej swobody dotyczącej decyzji o przyjmowaniu preparatu nazwanego ”szczepionką przeciwko SARS-CoV-2”. (…) Za niedopuszczalne uważamy jakiekolwiek działania władz międzynarodowych, krajowych czy lokalnych wykluczające społecznie mieszkańców miasta Łomży i innych osób niezamieszkujących w Łomży, a przebywających czasowo lub okazyjnie, pracujących, np. turystów na terytorium miasta Łomża, z powodu rasowych, religijnych, medycznych czy sanitarnych.”
Reklama
Całość dostępna jest w naszej relacji NA ŻYWO z sesji Rady Miejskiej Łomży: