Krzysztof A., znany publicznie jako „Kaktus”, to postać kojarzona z radykalnymi, prorosyjskimi poglądami oraz działalnością w skrajnie prawicowych i neofaszystowskich ruchach, odpowie za obrażanie Ukraińców na TikToku. Grożą mu 3 lata więzienia. Nagranie przekazał prokuraturze Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.
Prokuratura Rejonowa w Łomży skierowała do Sądu Rejonowego w Grajewie akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi A. Mężczyzna jest oskarżony o to, że zamieścił na TikToku nagranie, w którym znieważał Ukraińców z powodu ich przynależności narodowej, używając przy tym słów obelżywych i jednocześnie nawoływał publicznie do nienawiści na tle narodowościowym.
O jaką sytuację chodzi? Szczegóły przybliżył Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. We wpisie z 13 maja poinformowali, że Krzysztof A. próbował zaatakować ukraińskie dziecko, które przyszło do sklepu osiedlowego zareklamować jedną z bułek, bo okazało się, że była czerstwa.
- Gdy Kaktus dowiedział się o tej sytuacji od znajomej, dostał szału, wsiadł samochód i pojechał, żeby pobić chłopca. Po drodze nagrał wideo, na którym w obrzydliwy sposób znieważał Ukraińców i nawoływał do zrobienia mi krzywdy. Gdy dojechał do sklepu, dziecka już nie było, więc wrzucił wideo do sieci – czytamy we wpisie Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.
Jak dodaje prokuratura, Krzysztof A. miał przy tym ograniczoną w znacznym stopniu zdolność rozpoznania jego znaczenia i pokierowania swoim postępowaniem. Wobec Krzysztofa A. nie stosowano środków zapobiegawczych. Grozi mu do trzech lat więzienia.