Decyzja środowiskowa dla obwodnicy Łomży powinna zostać wydana na jesieni. Budowa, zgodnie z zapewnieniami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku, mogłaby ruszyć za dwa lata.
O przebiegu obwodnicy miasta prezydent Łomży rozmawiał wczoraj z Jerzym Doroszkiewiczem, dyrektorem białostockiego oddziału GDDKiA - informuje biuro prasowe ratusza.
Wszystko wskazuje na to, że ostatecznie do realizacji wybrany zostanie tzw. wariant zachodni, pierwotnie pierwszy z czterech zaproponowanych. Wariant I, biegnący po zachodniej stronie miasta, znajdzie się w pobliżu terenów przemysłowych. Taki przebieg obwodnicy będzie wiązał się także z wyburzeniami domów, jednak w mnieszej ilości, niż przy wyborze tzw. wariantu wschodniego. Wg GDDKiA, od uzyskania decyzji środowiskowej potrzeba będzie jeszcze dwóch lat, by drogę S-61 przygotować do realizacji inwestycji.
Obwodnica Łomży, wg Doroszkiewocza, może zostać wyłączona z dokumentacji projektowej całej drogi ekspresowej S-61, co pozwoli traktować ją jako odrębne zadanie. Dzięki temu budowa trasy powinna potrwać krócej.