Choć zwykle to ofiary przemocy domowej obejmowane są wsparciem i pomocą psychologiczną, łomżyński MOPS postanowił utarty schemat postępowania odwrócić- i zająć się tymi, którzy krzywdzą. Kilkumiesięczne zajęcia z psychologiem mają odzwyczaić sprawców od bicia i poniżania. Na warsztaty już zgłosiło się kilkanaście osób.
- Do przemocy uciekają się osoby, które w ten sposób chcą wyrazić swoją wyższość nad innymi, nie potrafią opanować emocji- przekonuje Wiesław Jagielak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łomży.
Zajęcia- w formie psychoterapii, warsztatów, spotkań grupowych- prowadzić będą dwaj psychologowie. Cały program korekcyjno- edukacyjny zaplanowany został na trzy miesiące, a udział w nim jest bezpłatny. Koszt organizacji warsztatów- 15 tysięcy złotych- pokrywa Urząd Miasta.
Już teraz do udziału w zajęciach zgłosiło się osiemnaście osób, a lista wciąż jest otwarta- chęć uczestnictwa można zgłaszać w MOPS lub w Wojewódzkim Ośrodku Profilaktyki i Terapii Uzależnień.
Ukończenie cyklu spotkań z psychologiem ma też znaczenie w procedurach prawnych wszczynanych w przypadku przemocy domowej. Po zajęciach można się ubiegać o zamknięcie prowadzonej przez policję tzw. Niebieskiej Karty. W przypadku sprawy w sądzie, warsztaty mogą wpłynąć na złagodzenie wymiaru kary.
Jak przekonuje dyrektor MOPS, pomysł łomżyńskiej placówki nie prowadzi jednak do stworzenia sprawcom przemocy okazji, by uniknąć odpowiedzialności.
- Kilkumiesięczne zajęcia naprawdę pozwalają skorygować postawy i sposób myślenia osób skorych do używania przemocy- zapewnia Jagielak.