Dziś łomżyńska „stara gazownia” przy Alei Piłsudskiego 129 zamieniła się w centrum zakupowego szaleństwa. Od godz. 10:00 Park Handlowy Mackiewicz świętował swoje wielkie otwarcie. - Tak naprawdę to tej inwestycji nikt większej szansy nie dawał, ale dzięki jakiejś tam pracy, zaangażowaniu, wizji, udało się to stworzyć - mówi właściciel obiektu Marek Mackiewicz.
Już od rana na głównej scenie rozbrzmiewały bluesowe riffy The BL Blues Band i energetyczne sety Voice&Music, a potem publiczność rozkołysały Leczsami i Biacoustik. Wieczorem na scenie na parkingu pojawić się ma Paula, właśc. Paulina Ignasiak.
Park Handlowy Mackiewicz to nie tylko impreza – to 12 000 m² pod dachem i 15 000 m² parkingu (300 miejsc!). Zgromadzono tu najpopularniejsze marki: pierwszy w mieście hipermarket Auchan (czynny siedem dni w tygodniu!), Castorama, Rossmann, Sinsay, TEDi, Euro RTV AGD, Action, Deichmann czy Maxi Zoo. Do tego salon Barva z oknami i bramami garażowymi oraz klimatyczna restauracja.
Inwestorem przedsięwzięcia jest łomżanin, przedsiębiorca budowlany Marek Mackiewicz. Jego betonowa firma od lat buduje fundamenty regionu, a dziś dokłada do tego handlową perełkę.
– Chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego parku, poprzez Waszą wizję, determinację, zaangażowanie i pasję. Mam nadzieję, że to będzie wyjątkowe miejsce spotkań, które będzie służyć ludziom i tętnić życiem tak jak dziś – zapowiadał Mackiewicz podczas otwarcia.
Podczas oficjalnej części głos zabrał także zastępca prezydenta Łomży, Piotr Serdyński. –
- Pan Marek zatrudnia lokalnych wykonawców i wspiera region. To przykład gospodarczego patriotyzmu – podsumował, przywołując fakt, że większość prac wykonały łomżyńskie firmy.
W imieniu wykonawcy i podwykonawców ze sceny dziękował za możliwość realizacji tej inwestycji Łukasz Wądołowski z ZBJW Budownictwo Wądołowscy.
Zaskoczeniem dla wielu kupujących okazała się wizyta Michała Listkiewicza, byłego prezesa PZPN i przyjaciela Mackiewicza z Gdyni, który… obwieścił, że skończy z zakupami w Trójmieście.
- Mój przyjaciel Marek przyczynił się do awansu Arki Gdynia do Ekstraklasy piłkarskiej i życzę ci Marku, żebyś to samo zrobił z ŁKS-em Łomża, bo ja na tym stadionie tutaj parę meczów sędziowałem i tu jest kapitalna atmosfera w Łomży dla sportu. Mam nadzieję, że Marek jako człowiek sportu, maratończyk, triatlonista, również sport łomżyński podniesie na taki poziom jak ten piękny cudowny obiekt - mówił Listkiewicz. - Teraz wszystkie zakupy będę robił z żoną w Łomży! – śmiał się były prezes PZPN.
Mimo że dopiero co otworzono bramy, Marek Mackiewicz już planuje kolejne etapy rozbudowy – w ciągu najbliższych dwóch lat do dawnej gazowni mają dołączyć kolejne „hektary” handlu i usług.