Reklama

Oddają jak za darmo. Restauracja basenowa znów ma kłopoty.

17/03/2014 06:55

Do zaledwie 5 złotych za metr kwadratowy spadła cena wynajmu obszernej części gastronomicznej na piętrze pływalni miejskiej przy ul. Wyszyńskiego. To pięta achillesowa basenu- z wynajęciem miejsca na restaurację MOSiR ma kłopoty w zasadzie od uruchomienia obiektu.

158-metrowa część gastronomiczna problemy sprawia od kilku lat. Najpierw- tuż po uruchomieniu pływalni- piętro wynajęła jedna z łomżyńskich spółek.

Restauracja połączona z kawiarnią, choć miała ciekawą ideę- za określoną sumę pieniędzy płaconą na wejściu, można było jeść bez limitu- miała zbyt małą liczbę klientów. Właściciele zlikwidowali jadłodajnię i wyprowadzili się, zalegając z zapłatą czynszu za kilka miesięcy. Wówczas stawka wynajmu powierzchni wynosiła 20 zł za metr kwadratowy.

W kolejnych przetargach MOSiR sukcesywnie obniżał stawkę czynszu, aż w ubiegłym roku- za 8 złotych za metr- powierzchnię wynajął bar oferujący szybkie przekąski: hamburgery i hot- dogi.

Reklama

I tym razem biznes nie wypalił. Bar został zamknięty po niespełna roku, a MOSiR ponownie szuka najemcy na położoną na pierwszym piętrze pływalni część gastronomiczną. Tym razem cena została obniżona jeszcze bardziej- do 5 złotych za metr. Przetarg ma odbyć się pod koniec marca.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości