- Zrobili z nas wariatów! Nie oddamy szpitala! - krzyczy jedna z osób, która zjawiła się pod Szpitalem Wojewódzkim w Łomży. Mieszkańcy Łomży zebrali się w mediach społecznościowych i rano (16.03) przyjechali pod łomżyński szpital, aby wyrazić swoją dezaprobatę z powodu przekształcenia placówki w szpital zakaźny do walki z koronawirusem. Zebrała się duża grupa! Na miejscu jest policja.
Od dzisiaj (16.03) Szpital Wojewódzki w Łomży ma funkcjonować jako jednoimienny szpital zakaźny. Do łomżyńskiej placówki mają być kierowane osoby wymagające pomocy medycznej, które są zarażone koronawirusem lub podejrzewane o zarażenie. Spotkało się to ze stanowczym sprzeciwem nie tylko władz miasta, ale także mieszkańców, którzy w przypadku choroby będą musieli dojeżdżać do szpitali oddalonych od Łomży o kilkadziesiąt kilometrów. Według lekarzy, łomżyńska placówka nie jest nawet przygotowana na przyjęcie zakażonych na salę. Ma brakować sprzętu ochronnego, gogli, masek czy fartuchów.
W poniedziałek (16.03) o godz. 7:00 mieszkańcy Łomży i okolic w dość licznym gronie zebrali się pod budynkiem przy al. Piłsudskiego, aby wyrazić swoją dezaprobatę z powodu przekształcenia jedynego szpitala w mieście w szpital zakaźny .Na samochodach pojawiły się kartki i napisy "ODDAJCIE NAM SZPITAL!". Duża grupa pojawiła się pod głównym wejściem, oczekując pilnej zmiany decyzji odnośnie przekształcenia placówki.
Jarosław Gowin: "Pani poseł Krynicka raczej nie powinna być traktowana jako autorytet w sprawach publicznych, nawet w sprawach medycznych"
Do słów Bernadety Krynickiej, która stanowczo stwierdziła, że szpital jest kompletnie nieprzygotowany na przyjęcie pacjentów, odniósł się dzisiaj na antenie TVN24 wicepremier Jarosław Gowin. Według słów ministra nauki i szkolnictwa wyższego, wypowiedź byłej posłanki utwierdza go w przekonaniu, że "pani poseł Krynicka raczej nie powinna być traktowana jako autorytet w sprawach publicznych, nawet w sprawach medycznych", a szpital w Łomży, tak jak 18 pozostałych, będzie potraktowany na szczególnych zasadach. Dziennikarz zapytał Gowina, czy ten ma pewność, że zna stan szpitala lepiej od Krynickiej, która pracuje tam i obserwuje go z bliska. Gowin odpowiedział, że tę wiedzę mają eksperci Narodowego Funduszu Zdrowia, którzy sprawdzali wytypowane szpitale.
[AKTUALIZACJA]
Potwierdzają się nasze wczorajsze informacje, że dyrektor Chilińska złożyła dymisję. Stało się to po spotkaniu kierownictwa i personelu Szpitala Wojewódzkiego im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego z władzami województwa podlaskiego.
- Biorąc odpowiedzialność za tych ludzi muszę mieć świadomość ,że muszę podejmować racjonalne decyzje i nie mogę za całość mieszkańców ziemi łomżyńskiej w tym momencie ręczyć, że będzie zapewniona opieka i świadczona opieka, bo nie będzie, więc moja decyzja w tym momencie wiadomo jaka jest - mówi Joanna Chilińska na antenie TVN24 - To już zostało żłożone. Wczoraj ją przesłałam do marszałka, marszałek już ma w tym momencie czas na podjęcie wszelkich działań związanych z obsadą tej funkcji.