Na niewiele zdały się odwołania i prośby do Polskiego Związku Piłki Nożnej. W czwartek (28 maja) Najwyższa Komisja Odwoławcza zdecydowała na posiedzeniu, że sobotni mecz przy ul. Zjazd 18 ŁKS Łomża zagra z Mławianką Mława bez udziału publiczności.
Puste trybuny na najbliższym meczu w Łomży to kara od PZPN za to, co stało się 16 maja podczas innego domowego meczu ŁKS-u, z GKS Bełchatów. Na stadionie pojawiły się materiały pirotechniczne. PZPN nie jest więc w ostatnich dniach zbyt łaskawy dla łomżyńskiego klubu. Przypomnijmy, że ŁKS nie otrzymał w pierwszym terminie licencji na grę w II lidze w przyszłym sezonie.
Klub liczył na przychylność PZPN i anulowanie lub też wstrzymanie wykonania kary. Łomżyńscy piłkarze walczą o awans do II ligi. Na razie są na drodze ku barażom, ale żeby w nich zagrać, trzeba w sobotę (30 maja) wygrać z Mławianką Mława. Zawodnicy będą musieli tego dokonać bez wsparcia z trybun.
- To bardzo trudna decyzja dla całej społeczności naszego Klubu. Łomżyński Klub Sportowy zawsze był i będzie klubem swoich kibiców. Wasza obecność, wsparcie i zaangażowanie są nieodłączną częścią każdego meczu przy Z18 - skomentował decyzję PZPN ŁKS w mediach społecznościowych.
Każdy, kto będzie chciał wspierać w sobotę łomżyńskich piłkarzy, może obejrzeć mecz dzięki transmisji na klubowym kanale w serwisie YouTube.