62-latek, odpowiedzialny za kradzież mosiężnych i miedzianych elementów z nagrobków na łomżyńskim cmentarzu, został zatrzymany przez policję. Mężczyźnie grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Do kradzieży na czterech nagrobkach doszło w maju. Mężczyzna ukradł z pomników dwie mosiężne różyczki oraz ozdobną mosiężną kompozycję w formie margerytek i dwóch miedzianych gałązek. Wyrwał je z płyt nagrobnych.
- 62-latek przyznał się do kradzieży. Poszkodowani swoje straty oszacowali na blisko 2 tysiące złotych- przekazuje Ewelina Szlesińska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Mężczyźnie grozi nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności.