Prawdopodobnie dziesięć tysięcy złotych stracił klient nocujący w hostelu Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Łomży, w samym hostelu ukradziono zaś telewizor. Złodziej wykorzystał nocną osłonę i fakt, że w budynku nie ma monitoringu.
Telewizor z budynku hostelu zginął w nocy z piątku na sobotę. Kolejnej nocy- z soboty na niedzielę- pieniądze, prawdopodobnie w kwocie 10 tysięcy złotych- stracił jeden z klientów, wynajmujący w ośrodku pokój.
Złodziej chciał wykorzystać fakt, że w hostelu nie ma zamontowanego monitoringu.
- Prowadzimy rejestr osób wchodzących na teren obiektu, spisując ich dane z dowodu osobistego- mówi kierowniczka hotelu MOSiR przy ul. Zjazd. - W tym wypadku także podejrzewamy sprawcę, którego okradziony klient prawdopodobnie zaprosił na chwilę do swojego pokoju- dodaje.
Sprawa została przekazana policji. Na razie ani pieniędzy, ani skradzionego sprzętu, nie udało się odzyskać.