Janusz K. czynnościom seksualnym poddał co najmniej troje dzieci uczęszczających do przedszkola prowadzonego przez jego żonę. Proces oskarżonego o pedofilię mężczyzny właśnie ruszył. Pierwsza rozprawa odbyła się za zamkniętymi drzwiami.
Proces 47-letniego Janusza K. ruszył wczoraj przed Sądem Rejonowym w Łomży. Pierwsza rozprawa odbyła się za zamkniętymi drzwiami. Na decyzji sądu zaważyło dobro skrzywdzonych.
Wiosną ubiegłego roku łomżyńska prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut poddania czynnościom seksualnym co najmniej trójki dzieci w wieku od 2,5 do czterech lat.
Maluchy należały do przedszkola prowadzonego przy ul. Sybiraków przez żonę podejrzanego. To właśnie tam Janusz K., choć sam w przedszkolu nie pracował, miał do nich swobodny dostęp.
Mężczyzna dostał zatrzymany już pod koniec marca ubiegłego roku. Od tamtej pory tymczasowo przebywał w areszcie.
Proces Janusza K. zapowiada się błyskawicznie. Po wczorajszej rozprawie, kolejne zostały już wyznaczone na 14. i 17. lutego. Mężczyźnie grozi do dwunastu lat pozbawienia wolności.