Reklama

Pijana 47-latka uczyła się jeździć motorowerem. Matka w szpitalu, syn w policyjnym areszcie!

19/09/2023 12:08

Blisko 1,5 promila miała w organizmie 47-latka, która postanowiła nauczyć się jeździć motorowerem. Swoją przygodę zakończyła na ogrodzeniu. Kobieta trafiła do szpitala, a jej syn spędził noc w policyjnym areszcie.

Do zdarzenia doszło wczoraj. Policjanci z Łomży otrzymali wtedy zgłoszenie, że "mama jechała skuterem, uderzyła w ogrodzenie”. Na miejscu funkcjonariusze zastali 47-latkę oraz jej 23-letniego syna. 

- W rozmowie mundurowi od obojga wyczuli alkohol. Każde z nich miało blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie - informuje KMP w Łomży. - Kobieta oświadczyła, że syn uczył ją jeździć i siedział z tyłu. W trakcie jazdy straciła panowanie nad pojazdem i wjechała w ogrodzenie posesji. Syn potwierdził, że uczył mamę jeździć, jednak stał z boku i tylko przyglądał się całemu zdarzeniu, nie był jego uczestnikiem - dodaje policja.

Reklama

Kobieta została zabrana przez załogę karetki do szpitala, natomiast jej syn spędził noc w policyjnym areszcie. Łomżyńscy policjanci ustalają teraz dokładną wersję zdarzeń i przypominają, że za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat więzienia. 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości