Trzech pijanych kierowców zatrzymali podczas minionego weekendu łomżyńscy policjanci. Wszystkich zatrzymanych w takim stanie na terenie woj. podlaskiego od piątku do niedzieli było 18. Rekordziści tym razem byli w innych powiatach, za to jeden z zatrzymanych w powiecie łomżyńskim jechał nie tylko pijany, ale też z sądowym zakazem.
Jak informuje Urszula Brulińska z KMP w Łomży, pierwszy z pijanych kierujących zatrzymany został w piątek o 12.45 w Wygodzie. Kierujący volkswagenem 54-letni mężczyzna wydmuchał prawie 1,3 promila, w związku z czym zostało mu zatrzymane prawo jazdy.
W sobotę o 15.40 w Nowogrodzie policjanci z miejscowego posterunku zatrzymali kierującego mercedesem 27-latka, który w grudniu 2017 roku miał wydany zakaz prowadzenia pojazdów do 2020 roku, pomimo że nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Mieszkaniec powiatu kolneńskiego będzie odpowiadał przed sądem. Wynik badania trzeźwości w tym przypadku był identyczny, jak u kierowcy zatrzymanego dzień wcześniej w Wygodzie.
Trzeci z kierujących, który zdecydował się na jazdę po alkoholu zatrzymany został wcześnie rano, bo o 4.40 w niedzielę na ul. Kopernika w Łomży. Był to 24-letni mieszkaniec powiatu kolneńskiego jadący skodą octavią miał w wydychanym powietrzu prawie 1,5 promila alkoholu.
W okresie od piątku do niedzieli w województwie podlaskim zatrzymano łącznie 18 pijanych kierowców. Nietrzeźwy rekordzista został zatrzymany wczoraj po godz. 16.00 przez policjantów dzielnicowych w Zambrowie na ul. Ogrodowej. 29-letni kierowca fiata seicento miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.