Wczoraj w Grajewie, około godz. 21.00, kierujący samochodem osobowym marki Audi, doprowadził do groźnie wyglądającego zdarzenia. Na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zatrzymał się dopiero w przydrożnym rowie po uszkodzeniu znaku drogowego, ścięciu latarni i uszkodzeniu drugiej. Kierujący był pijany, trafił do szpitala.
Do zdarzenia doszło około godz. 21.00 w Grajewie na ul. Wojska Polskiego. Według relacji świadków, kierowca był kompletnie pijany i zachowywał się agresywnie. Odmówił badania alkomatem. Trafił do szpitala w eskorcie policji