Film „Człowieczy los” w listopadzie zostanie prawdopodobnie już w dużej części pokazany w Nowej Zelandii- zapowiedział podczas rozmowy w TVP Polonia Marek Lechowicz, reżyser filmu dokumentującego losy kilkuset polskich dzieci, które od zsyłki na Sybir uratował rząd Nowej Zelandii. Zobacz cały, ciekawy materiał video!
W 1944 roku ponad siedemset dzieci uratowanych przed Syberią, przybyło do brzegów Nowej Zelandii na amerykańskim statku. Myślały, ze zostają tam tylko "na chwilę", po wojnie wrócą do Polski. Po konferencji jałtańskiej okazało się, że nie mają do czego wracać. W Nowej Zelandii zostały na resztę życia.
- Z tych wywiadów, z rozmów z tymi ludźmi... oni mówią, że nadal sercem są Polakami, a duszą czują się Nowozelandczykami, czyli Kiwi. Ta ambiwalentność jest do tej pory- mówił Marek Lechowicz w rozmowie z dziennikarzem Przemysławem Szubartowiczem.
1. listopada w Nowej Zelandii zostanie pokazana już większa część filmu "Człowieczy los". To ma być prezent dla osób, które przeżyły kilkadziesiąt lat na emigracji i zgodziły się pomóc łomżyńskiemu reżyserowi w powstaniu filmu. Cały obraz będzie można zobaczyć w lutym przyszłego roku.
W rozmowie w TVP Polonia brała udział też Aneta Hoffman, prezes Fundacji Kresy Historii.