Reklama

Pociągiem z Łomży do Warszawy: Będzie 5 par pociągów dziennie!

13/03/2026 17:23

Choć czerwcowy powrót kolei do Łomży elektryzuje mieszkańców, to na „danie główne”, czyli bezpośrednie połączenie ze stolicą, przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać. Mamy jednak bardzo dobre wieści: gdy pociągi do Warszawy już ruszą, oferta będzie bogatsza, niż pierwotnie zakładano. Zamiast czterech, dostaniemy aż pięć par połączeń dziennie.

O tym, że w czerwcu tego roku z Łomży znów odjadą pociągi pasażerskie do Białegostoku i Olsztyna, pisaliśmy już wielokrotnie. To przełom, na który miasto czekało dekady. Jednak dla wielu łomżan kluczowym kierunkiem pozostaje Warszawa – miasto pracy, studiów i wielkich możliwości. Tutaj sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana, ale optymistyczna.

Stolica musi poczekać na... tory

Dlaczego nie pojedziemy do Warszawy już latem, razem z kursami na Warmię i Mazury oraz do stolicy województwa? Odpowiedź kryje się na linii nr 29 (Tłuszcz – Ostrołęka). Aby pociągi z Łomży mogły sprawnie i szybko dotrzeć do Warszawy, trasa ta musi przejść gruntowną modernizację.

Reklama

Jak potwierdza Ministerstwo Infrastruktury, uruchomienie połączeń Warszawa – Łomża planowane jest wstępnie na pierwszy kwartał 2027 roku. Opóźnienie wynika z konieczności zapewnienia odpowiedniej przepustowości trasy. Mówiąc prościej: najpierw trzeba wyremontować „wąskie gardło”, by nasze pociągi nie stały w polach.

Piątka zamiast czwórki – ministerstwo zwiększa pulę

Największą niespodzianką jest jednak zmiana planów dotycząca częstotliwości kursowania. Jeszcze w zeszłym roku mówiło się o czterech pociągach dziennie. Jak donosi rynek-kolejowy.pl Dziś resort infrastruktury deklaruje finansowanie pięciu par kursów relacji Warszawa – Łomża.

Reklama

To istotna różnica, która pozwoli na bardziej elastyczne planowanie dnia – czy to w celach biznesowych, czy edukacyjnych. Co więcej, Anna Szumańska, rzecznik MI, zaznacza, że pięć par to plan na „początkowy okres”, co zostawia otwartą furtkę do dalszego rozwoju rozkładu w przyszłości.

Co dzieje się na torach?

Prace między Łomżą a Śniadowem idą pełną parą. Wykonawcy wykorzystują okienko pogodowe, by betonować mosty, przepusty i montować rozjazdy. Oto co czeka pasażerów:

  • Szybkość: Na odcinku Ostrołęka – Śniadowo pociągi rozpędzą się do 120 km/h.
  • Komfort: W Śniadowie powstaje nowy, wysoki peron, w pełni dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
  • Bezpieczeństwo: Aż 28 przejazdów kolejowo-drogowych na trasie do Tłuszcza zyska nową, samoczynną sygnalizację.

Harmonogram dla pasażera

Dla tych, którzy już pakują walizki, przygotowaliśmy krótką ściągawkę:

Reklama
  1. Czerwiec 2026: Ruszają pociągi do Białegostoku (4 pary Regio + 2 pary dalekobieżne) oraz Olsztyna (2 pary).
  2. Kwiecień – Grudzień 2026: Intensywne prace na odcinku Tłuszcz – Ostrołęka (zastępcza komunikacja autobusowa).
  3. I kwartał 2027: Inauguracja 5 par bezpośrednich pociągów do Warszawy.

Powrót kolei do Łomży staje się faktem. Choć na Warszawę poczekamy rok dłużej niż na Białystok, to dodatkowa para połączeń wydaje się być solidną rekompensatą za cierpliwość.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/03/2026 17:27
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości