W niedzielę 24 maja, czyli podczas drugiej tury wyborów prezydenckich nie zrobimy zakupów w supermarketach, hipermarketach, galeriach handlowych, czy innych sklepach zatrudniających pracowników na umowę o pracę. Ale powód to oczywiście nie wybory, a święto Zesłania Ducha Świętego, czyli tzw. Zielone Świątki.
Ustawa z 2007 r. zakazuje pracy placówek handlowych w dni świąteczne. Dopuszcza jednak sprzedaż prowadzoną przez właścicieli sklepów, czy przez osoby zatrudnione na umowy cywilnoprawne (jak umowa zlecenia), a także zatrudnionych na podstawie umowy agencyjnej. Otwarte mogą być także stacje benzynowe, apteki, bary, czy restauracje.