Potężny wyż o imieniu Katharina ulokował się nad Skandynawią, przez co do Polski, Niemiec, Estonii, Łotwy, Litwy, Danii, Finlandii, Szwecji i Norwegii wlewają się zimne masy powietrza z północy. Wiosna wróci najprawdopodobniej dopiero w następnym tygodniu.
Według aktualnych prognoz, piątek ma być pochmurny. Temperatura powietrza w ciągu dnia powinna zatrzymać się na 8 kreskach powyżej zera. Wiatr o prędkości 4 m/s będzie wiał z północnego wschodu. W nocy możemy odczuć minimalny przymrozek. W sobotę aura będzie prawie identyczna jak w piątek, chociaż jest szansa, że na niebie pojawi się nieco mniej chmur.
Barierę 10°C termometry przekroczą prawdopodobnie dopiero w niedzielę. Umiarkowane zachmurzenie - być może - pozwoli momentami cieszyć się Słońcem. Wiatr o prędkości 5 m/s będzie wiał z północnego-wschodu.
Prawdziwa wiosna wróci najprawdopodobniej dopiero w następnym tygodniu, chociaż poniedziałek może być chłodniejszy od niedzieli. We wtorek słupki rtęci mogą wskazać 13°C, a w środę nawet 16°C. Długoterminowa prognoza zwiastuje bardzo pogodny koniec miesiąca. Temperatury mogą sięgnąć nawet 20 kresek powyżej zera!