Reklama

Pogrom na boisku. ŁKS przegrał z Olimpią [VIDEO]

21/06/2019 07:30

Wynikiem 0-5 zakończył się ostatni mecz biało-czerwonych z zambrowską Olimpią. Było to przedostatnie spotkanie w sezonie 2018/2019 i ostatnie rozegrane na Stadionie Miejskim przy ul. Zjazd.

Pierwsza połowa meczu zakończyła się bezbramkowym remisem, chociaż trener Robert Speichler podkreśla, że przewagę miała Olimpia.

- Jakość zawodników i utrzymanie się przy piłce powodowało to, że musieliśmy biegać. My natomiast nie utrzymywaliśmy się przy piłce, szybko ją traciliśmy i stąd taka przysłowiowa dominacja ze strony Olimpii - mówi szkoleniowiec biało-czerwonych.

Druga połowa przyniosła duże straty. Zawodnicy Olimpii aż pięć razy posłali piłkę do siatki biało-czerwonych. Łomżanom nie udało się zdobyć ani jednej bramki .

Reklama

- Straciliśmy drugą bramkę i już było widać, że powietrze zeszło z chłopaków. Już tak naprawdę mecz mógłby dla nas się skończyć. Zamknęli mecz drugą bramką, mieli więcej swobody, z naszej strony było widać, że już te powietrze zeszło  - mówi Speichler. - Jest od kogo się uczyć, my gramy praktycznie wychowankami, a w zespole Zambrowa praktycznie żadnego wychowanka nie było na boisku.

Obecny bilans biało-czerwonych to 9 zdobytych punktów, 2 wygrane mecze, 3 remisy i aż 28 porażek.

- Może być taki problem, że - no niestety - tutaj trzecia liga przez jakiś czas nie zawita w okolice Łomży - komentuje trener ŁKS-u, dodając, że jeśli zaprocentuje to co zawodnicy wynieśli z trzeciej ligi, "za jakiś czas będzie z nich materiał na piłkarzy".

Reklama

W ostatnim meczu sezonu (22.06)  ŁKS 1926 Łomża zmierzy się na wyjeździe z Sokołem Ostróda.

ŁKS 1926 Łomża - Olimpia Zambrów 0-5 (0-0)
Bramki: Zalewski (50, 90), Jackiewicz (68), Jastrzębski  (75), Gryko (84)

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości