Ponad 1700 kilogramów żywności zebrali przez dwa dni wolontariusze kwestujący w największych łomżyńskich sklepach. Mieszkańcy wrzucali do koszyków kasze, makarony czy ryże, niezwykłym darem okazały się też dżemy własnej produkcji, przyniesione przez braci kapucynów. Żywność, po rozdzieleniu do paczek, trafi do pięciuset ubogich rodzin z Łomży i okolic.
Przez dwa dni- piątek i sobotę- wolontariusze kwestowali w dziesięciu największych sklepach spożywczych w Łomży. Przy koszach, w oczekiwaniu na żywność wrzucaną przez łomżyniaków, stanęło blisko sześćdziesiąt osób: harcerzy z 59 dh Ptaki Ptakom i przedstawicieli rodzin, do których po zbiórce mają trafić paczki.
Do sklepowych koszy trafiały przede wszystkim produkty z dłuższym terminem przydatności do spożycia. Tradycyjnie- jak przekazują wolontariusze- najwięcej znalazło się w nich makaronów. Ofiarnością wykazali się też łomżyńscy zakonnicy.
- Bracia zakonni z łomżyńskiego klasztoru Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów przynieśli dużo dżemów własnej produkcji- przekazuje Paweł Dąbrowski z 59 dh Ptaki Ptakom.
Łącznie wolontariusze zebrali 1785,95 kg żywności. Taka ilość, w ocenie phm. Krzysztofa Pyczota, koordynatora zbiórek na terenie Łomży, wystarczy na przygotowanie około pięciuset paczek.
- Z naszych statystyk wynika, że na tych pięćset rodzin przypada ok. 1050 dzieciaków- mówi drużynowy Krzysztof Pyczot.
Zbiórkę Podziel się posiłkiem zorganizowała Polska Federacja Banków Żywności w partnerstwie z firmą Danone. W całej Polsce zbiórki trwały w 25 tysiącach sklepów.