Reklama

Policja potwierdza - było realne zagrożenie wybuchem!

13/11/2015 10:40

Łomżyńska Policja potwierdziła dziś oficjalnie, że podczas wczorajszej interwencji w bloku przy ul. Dmowskiego było realne zagrożenie wybuchem gazu propan-butan. Kobieta, która przebywała w mieszkaniu, odkręciła zawory w dwóch butlach z gazem o pojemności 3,2 kg.

Jak informowaliśmy na bieżąco wczoraj, Łomżyńscy policjanci obezwładnili i zatrzymali 55-letnią kobietę, która najpierw wzywała pomocy, a potem, odkręcając posiadane w domu butle z gazem, zagroziła wysadzeniem mieszkania w bloku przy ulicy Dmowskiego w Łomży.

Kiedy tuż po godzinie 15.00 dyżurny łomżyńskiej Policji otrzymał sygnał o tym, że mieszkanka jednego z osiedlowych bloków krzyczy i wzywa pomocy, na miejsce natychmiast pojechali policjanci, którzy potwierdzili zgłoszenie.

Drzwi do mieszkania na trzecim piętrze były zamknięte. Aby dowiedzieć się dlaczego kobieta wzywa pomocy, na miejsce wezwano strażaków z podnośnikiem. Nagle kobieta, która przebywała w mieszkaniu odkręciła zawory w dwóch butlach z gazem propan-butan o pojemności 3,2 kg i zagroziła wybuchem.

Reklama

Policjanci wspólnie ze strażakami natychmiast ewakuowali około osiemdziesięciu mieszkańców z budynku wielorodzinnego i zabezpieczyli teren do przyjazdu policyjnych negocjatorów. Zespół negocjatorów rozpoczął rozmowy z desperatką. W wyniku koordynacji działań na miejscu zdarzenia, funkcjonariusze szybko dostali się do mieszkania i obezwładnili kobietę.

55-latka została przewieziona do szpitala. Po usunięciu zagrożenia, mieszkańcy bloku bezpiecznie wrócili do swoich mieszkań. Teraz funkcjonariusze wyjaśniają szczegółowo okoliczności tego zdarzenia.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości