Reklama

Policja potwierdza, że kierowca był pijany, ale pieszy wcale nie był w lepszym stanie...

16/11/2015 09:00

Wczoraj wieczorem informowaliśmy o potrąceniu pieszego na ul. Polowej. Pojawiło się wówczas przypuszczenie, że kierowca mógł być pod wpływem alkoholu. Jak potwierdziła dziś mł. asp. Ewelina Szlesińska, tak było w rzeczywistości, ale pieszy wcale nie był w dużo lepszym stanie.

Obaj uczestnicy zdarzenia byli pijani. Kierujący volkswagenem transporterem 46-letni mężczyzna miał w wydychanym powietrzu blisko 1,6 promila alkoholu, a niewiele mniej, bo 1,4 promila "wydmuchał" potrącony pieszy. Jak wstępnie ustalili policjanci, pieszy nie przechodził też po przejściu dla pieszych tylko środkiem skrzyżowania ulic Polowej z Sadową.

W wypadku ranny został 61-letni pieszy, który ze złamaną nogą i potłuczeniami odwieziony został do szpitala. Policjanci muszą teraz ustalić stopień winy każdego z uczestników wypadku. Wszystko wskazuje na to, że ukarani mogą zostać obaj.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości