Reklama

Pomóżmy odbudować dom Fight Club Łomża!

Miał być kolejny tydzień przygotowań do zawodów, treningów dzieci i młodzieży oraz codziennej pracy nad sportową formą. Zamiast tego zawodnicy i trenerzy Fight Club Łomża MMA zastali zdewastowany lokal, skażone wyposażenie i perspektywę wielotygodniowej przerwy. Teraz każdy z nas może pomóc! Liczy się każdy grosz!

Sprawcy włamania nie tylko dokonali zniszczeń, ale również rozlali wewnątrz budynku substancję chemiczną o wyjątkowo intensywnym zapachu. Policja prowadzi postępowanie, a środowisko sportowe rozpoczęło zbiórkę pieniędzy na odbudowę klubu.

Do zdarzenia doszło w lokalu Fight Club Łomża MMA przy ulicy Mickiewicza. Informacja o włamaniu i dewastacji została opublikowana przez przedstawicieli klubu w mediach społecznościowych w poniedziałek, 8 czerwca.

Jak podkreślili, nie było to zwykłe włamanie.

- Sprawcy rozlali wewnątrz substancję chemiczną, której intensywny i wyjątkowo uciążliwy zapach uniemożliwia bezpieczne przebywanie w pomieszczeniach oraz wymaga natychmiastowej, specjalistycznej dekontaminacji. Czy to akt wandalizmu? Nie! To narażenie ludzkiego życia - napisano na stronie klubu.

Reklama

Ze względów bezpieczeństwa wszystkie zajęcia zostały odwołane. Klub szacuje, że treningi nie będą mogły odbywać się przynajmniej przez tydzień, choć ostateczny termin wznowienia działalności zależy od wyników prac związanych z oczyszczeniem pomieszczeń i oceną stanu sprzętu.

W Fight Club Łomża trenują zarówno zawodnicy startujący w zawodach krajowych i międzynarodowych, jak i liczna grupa dzieci oraz młodzieży.

Największe obawy dotyczą wyposażenia sali. Intensywny zapach substancji chemicznej miał wniknąć w maty treningowe oraz część sprzętu. Istnieje ryzyko, że nie uda się ich uratować i konieczna będzie całkowita wymiana.

Reklama

Policja zabezpieczyła monitoring
Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom. Funkcjonariusze zabezpieczyli zapis monitoringu i prowadzą czynności zmierzające do ustalenia sprawców. Jak poinformowała w rozmowie z nami Urszula Brulińska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży, zawiadomienie wpłynęło od właściciela budynku w niedzielę, 7 czerwca, po godzinie 20.30. Postępowanie prowadzone jest w kierunku uszkodzenia mienia.

Zawodnicy organizują zbiórkę
W obliczu ogromnych strat z inicjatywą pomocy wystąpili sami zawodnicy Fight Club Łomża. Jednym z nich jest Patryk Surdyn, który zaapelował o wsparcie finansowe potrzebne do odbudowy miejsca treningów.

Reklama

- Ktoś włamał się do naszego klubu i celowo go zdewastował. Wnętrze zostało skażone intensywnym środkiem chemicznym, którego zapach wsiąkł w maty i sprzęt tak mocno, że nie nadają się już do użytku. I tu jest największy problem: bez mat i sprzętu nie ma jak normalnie trenować - podkreśla Surdyn.

Jak zaznacza zawodnik, Fight Club Łomża to nie tylko miejsce treningów dla dorosłych.

- Trenują tu nie tylko dorośli, ale też mnóstwo dzieciaków i młodzieży, dla których klub jest drugim domem - mówi.

Celem zbiórki jest zgromadzenie 50 tysięcy złotych na zakup nowej maty oraz podstawowego wyposażenia treningowego, w tym worków, tarcz i ochraniaczy.

Reklama

Zorczykowski: To daje mi siłę, aby podnieść się po tym ciosie
Trener Fight Club Łomża Damian Zorczykowski przyznaje, że długo nie chciał prosić o finansowe wsparcie.

- Długo broniłem się przed założeniem tej zbiórki, ale niestety straty, które poniósł nasz klub, są ogromne. Po zniszczeniu sali i sprzętu stanęliśmy przed bardzo trudną sytuacją. Z inicjatywą pomocy wyszli zawodnicy naszego klubu, za co jestem im ogromnie wdzięczny - mówi szkoleniowiec.

Podkreśla, że przez lata klub stał się ważnym miejscem dla wielu mieszkańców Łomży.

Reklama

- Dziś wspólnie zbieramy środki na zakup nowych mat i odbudowę miejsca, które przez lata było drugim domem dla wielu osób. Chcemy nadal trenować, rozwijać się sportowo i reprezentować nasz klub na zawodach w całej Polsce oraz poza jej granicami - zaznacza Zorczykowski.

Trener nie ukrywa, że ostatnie wydarzenia są dla niego jednym z najtrudniejszych momentów w życiu.

- Z całego serca dziękuję wszystkim za wsparcie, dobre słowo, każdą wpłatę i każde udostępnienie. W tym trudnym okresie mojego życia pokazujecie mi, jak wielu wspaniałych ludzi jest wokół nas. To daje mi siłę i motywację, aby podnieść się po tym ciosie i dalej działać tak, jak robiłem to przez ostatnie 12 lat. Każda pomoc przybliża nas do odbudowy klubu i powrotu na matę. Dziękuję za wszystko. Nigdy tego nie zapomnę - dodaje.

Reklama

Zbiórka na odbudowę Fight Club Łomża prowadzona jest pod adresem: zrzutka.pl/ph7e5d.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości