Jutro w Małym Płocku odbędzie się pogrzeb 26-letniej kobiety, która zginęła tragicznie podczas wypadku w gospodarstwie. Lekarzom nie udało się uratować jej nienarodzonego dziecka. Sekcja zwłok wskazuje na nieumyślne spowodowanie śmierci.
Do tragedii doszło w sobotę, 18 października podczas prac gospodarczych w jednej z miejscowości w gminie Nowogród. 26-letnia kobieta w szóstym miesiącu ciąży została potrącona przez wózek widłowy. Za kierownicą znajdował się członek jej rodziny. W stanie krytycznym trafiła do łomżyńskiego szpitala. Pomimo natychmiastowej pomocy, życia kobiety i jej nienarodzonego dziecka nie udało się uratować.
Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Łomży. Śledztwo toczy się w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. W ostatnich dniach przeprowadzono sekcję zwłok.
- W jej wyniku stwierdzono głównie uraz głowy. Wszystko wskazuje na nieumyślne działanie innej osoby. Nieszczęśliwy wypadek- przekazała Małgorzata Kosiorek-Soboń, prokurator rejonowy w Łomży.
Kobieta wraz z dzieckiem zostanie pochowana jutro na cmentarzu parafialnym w Małym Płocku.