To był spokojny, sobotni wieczór, ale około godziny 22 ciszę w centrum Uśnika przerwał huk rozbijanych aut. Na skrzyżowaniu w środku wsi doszło do zderzenia, które postawiło na nogi wszystkie służby ratunkowe z okolicy.
Z tego, co udało się ustalić na miejscu, scenariusz był klasyczny dla tego typu zdarzeń, ale skutki okazały się wyjątkowo dotkliwe. Kierowca Renault, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, prawdopodobnie nie zauważył nadjeżdżającego od strony Szczepankowa Mercedesa. Uderzenie było na tyle silne, że samochody zostały poważnie rozbite.
Na miejsce przyjechały aż trzy karetki pogotowia. Ratownicy mieli pełne ręce roboty, bo pomocy wymagały cztery osoby – wszyscy to pasażerowie uczestniczący w wypadku. Do szpitala przewieziono troje nastolatków w wieku 15, 17 i 18 lat oraz 40-letnią kobietę.
Z nieoficjalnych informacji, do których dotarliśmy, wynika, że kierowcy biorący udział w zdarzeniu byli trzeźwi. Na miejscu pracują służby, które ustalają dokładne okoliczności i przebieg wypadku.